דלג לתוכן הראשי
DNA

Wrzesień 2015 roku Liz była zdenerwowana.

Wrzesień 2015 roku Liz była zdenerwowana. Była w samolocie do Kolumbii, gdzie miała przejść nieprzetestowaną terapię genową. Ona i jej współpracownicy spędzili dwa lata na opracowywaniu terapii i przygotowaniach, ale nie mogli wiedzieć, jak to się potoczy.  Terapia polegała na dwóch zastrzykach dożylnych i przebiegła bez komplikacji. Potem nastąpiło kilka tygodni oczekiwania na wyniki. Raport był przerażający....

📅23/03/2024 🔄עודכן 08/05/2026 ⏱️6 דקות קריאה ✍️Reverse Aging 👁️875 צפיות

Wrzesień 2015 roku Liz była zdenerwowana. Była w samolocie do Kolumbii, gdzie miała przejść nieprzetestowaną terapię genową.
Ona i jej współpracownicy spędzili dwa lata na opracowywaniu terapii i przygotowaniach, ale nie mogli wiedzieć, jak to się potoczy.
 

Terapia polegała na dwóch zastrzykach dożylnych i przebiegła bez komplikacji. Potem nastąpiło kilka tygodni oczekiwania na wyniki. Raport był przerażający.
Przed terapią biomarkery, których używała Liz, wskazywały, że jej wiek biologiczny wynosił 66,
pełne 22 lata więcej niż jej wiek chronologiczny (44 lata w momencie badania).
Po terapii zgłoszony wiek biologiczny spadł, aby dopasować się do jej wieku chronologicznego.

Liz powtórzyła terapię w 2020 roku i podaje, że od 2015 roku jej wiek biologiczny spadał średnio o pięć lat każdego roku. 
Spadł ponownie gwałtownie po drugiej terapii i obecnie, o dziwo, wynosi poniżej 25 lat.

 

Liz publikuje te dane publicznie, ale jej podejście okazało się kontrowersyjne. 
George Martin, profesor patologii na Uniwersytecie Waszyngtońskim, był doradcą firmy BioViva Liz Parrish, ale zrezygnował, gdy usłyszał o podróży do Kolumbii.
Maria Blasco, hiszpańska naukowczyni, której pionierska praca leży u podstaw terapii Liz Parrish,
nalega, aby nie stosować terapii bez rygorystycznych badań zatwierdzonych przez FDA i inne agencje regulacyjne.

Liz nie żałuje. Nie kwestionuje potrzeby uczynienia opieki medycznej tak bezpieczną, jak to możliwe, ale zauważa, że nigdy nie może być ona całkowicie pozbawiona ryzyka.
"Ludzie giną od nadzorowanych leków cały czas." Rodzaj terapii, którą zastosowała, osiągnął niezwykłe wyniki u myszy przez ponad dekadę.
To prawda, myszy i ludzie to oczywiście bardzo różne gatunki, ale udowodniono, że terapia nie uszkadza ludzkich komórek.

 
W latach, które minęły od jej terapii, Liz spotkała się z prezydentami, ministrami zdrowia i decydentami na całym świecie.
Jej argumenty budzą duże zainteresowanie, ale istnieje również obawa przed odejściem od status quo. (Śmierć ze starości) 
Liz ma nadzieję, że jednym ze sposobów na przezwyciężenie tego oporu jest udostępnienie nowych terapii pacjentom u kresu życia bez standardowych testów,
pacjentom, którzy wypróbowali wszystkie zatwierdzone metody i nie mają alternatywy.

Wprowadzenie nowego leku na rynek zajmuje dziesięciolecia i miliardy dolarów, co oznacza, że wiele obiecujących terapii nigdy nie dostaje szansy.
Jednym z tego skutków jest wzrost turystyki medycznej, gdzie pacjenci podróżują do klinik poza jurysdykcją FDA i podobnych agencji.
Wiele z tych klinik to renomowane i profesjonalnie zarządzane placówki, ale inne niekoniecznie.
Liz twierdzi, że istnienie turystyki medycznej jest oznaką, że coś jest nie tak z establishmentem medycznym,
zauważa również, że 80% badań medycznych prowadzonych przez duże firmy farmaceutyczne odbywa się poza granicami USA.

Nie ma sposobu, aby dowiedzieć się, ile osób poszło w ślady Liz Parrish, ale ona uważa, że jest ich wielu.
Biorąc pod uwagę niesamowite wyniki, które zgłasza, może dziwić, że nie było ich więcej.


Telomery
Główna terapia genowa, którą przeszła Liz, miała na celu wydłużenie jej telomerów. (Przyjęła również inhibitor miostatyny zwalczający utratę mięśni.)
Nasze geny składają się ze splecionych nici cząsteczek DNA zwanych chromosomami.
Kiedy nasze komórki się dzielą, te nici ulegałyby strzępieniu, gdyby nie ochrona zapewniana przez telomery.
Telomery to odcinki DNA, które powtarzają informację, dzięki czemu mogą być zużywane.
Kiedy komórka dzieli się więcej niż określoną liczbę razy (tzw. granica Hayflicka, zwykle 50 do 70 razy), telomery się wyczerpują, a sam chromosom ulega uszkodzeniu.
Substancja zwana telomerazą może zapobiec temu rozpadowi, utrzymując stabilność genetyczną komórki.

Zmniejszony wiek biologiczny Liz Parrish został zmierzony na podstawie liczby telomerów w jej białych krwinkach – w szczególności w limfocytach T,
rodzaju białych krwinek odgrywających ważną rolę w odpowiedzi immunologicznej organizmu.

Terapia genowa jest dostarczana za pomocą wirusów, zwanych "wektorami".
Terapia, którą Liz Parrish zastosowała w 2015 roku, używała wektora o nazwie AAV, a jej firma pracuje obecnie nad innym wektorem zwanym wirusem cytomegalii (CMV). 
Obie technologie występują naturalnie u ludzi i małp, i obie mogą dostarczać geny produkujące telomerazę bez zmiany struktury genetycznej chromosomu. 
Ale CMV może przenosić większe ładunki genetyczne niż AAV, a BioViva projektuje obecnie terapie wykorzystujące wiele genów do kontrolowania procesu starzenia.
BioViva współpracowała z Uniwersytetem Rutgers w celu ulepszenia tej technologii i w rezultacie posiada kilka patentów.

Liz Parrish nie wierzy (i słusznie), że samo wydłużanie telomerów wystarczy do walki z chorobą starzenia.
Istnieją różne gatunki, których telomery skracają się szybko i odwrotnie.
Biologia człowieka jest niezręcznie złożona, a starzenie się nie zostanie pokonane przez jedną srebrną kulę.
Ale jest pewna (podobnie jak wielu innych naukowców), że wydłużanie telomerów odgrywa znaczącą rolę w tej walce.

💬 תגובות (0)

Anonimowe komentarze pokazywane są po zatwierdzeniu.

היו הראשונים להגיב על המאמר.