דלג לתוכן הראשי
Suplementy

Izoflawony sojowe: co mówią badania na temat menopauzy i kości

Izoflawony sojowe to fitoestrogeny, związki roślinne, które wiążą się z receptorami estrogenowymi w organizmie, a zwłaszcza z receptorem beta. Dwa najbardziej znane to genisteina i daidzeina, a znajdują się w ziarnach soi, tofu, edamame oraz w skoncentrowanych suplementach. Wiele kobiet sięga po nie w okresie menopauzy jako naturalną alternatywę dla hormonalnej terapii zastępczej, głównie w walce z uderzeniami gorąca. Co naprawdę pokazują badania? Duża metaanaliza w JAMA wykazała, że izoflawony sojowe umiarkowanie zmniejszają uderzenia gorąca, a także istnieje skromne wsparcie dla gęstości kości. Jednak efekt jest powolny, słabszy niż hormonalna terapia zastępcza i zależy również od bakterii jelitowych. W artykule wyjaśnimy, czym są izoflawony sojowe, co mówi nauka, szczerze odniesiemy się do obaw dotyczących raka piersi i dlaczego oceniliśmy je na żółto.

⏱️17 Czytanie minut ✍️Reverse Aging 👁️23 Widoki

Menopauza niesie ze sobą uderzenia gorąca, nocne poty, suchość i zaburzenia snu, które mogą zakłócać życie. Najskuteczniejszym leczeniem jest hormonalna terapia zastępcza, ale nie każda kobieta chce lub może ją stosować, a wiele szuka naturalnej alternatywy. W tym miejscu pojawiają się izoflawony sojowe: związki roślinne, które zachowują się jak łagodna i złagodzona wersja estrogenu, stając się jednym z najpopularniejszych suplementów dla zdrowia kobiet w okresie menopauzy.

Jednak w przeciwieństwie do wielu suplementów, których popularność wyprzedza dowody, tutaj obraz jest bardziej interesujący. Izoflawony sojowe mają realne, choć umiarkowane dowody. Duża metaanaliza opublikowana w prestiżowym czasopiśmie JAMA wykazała, że rzeczywiście zmniejszają uderzenia gorąca, a także istnieje pewne wsparcie dla zdrowia kości. Niemniej jednak obraz jest złożony: efekt jest powolny, słabszy niż hormonalna terapia zastępcza i zależy nawet od rodzaju bakterii jelitowych. W artykule wyjaśnimy, czym są izoflawony sojowe, jak działają, co naprawdę mówią badania i szczerze zmierzymy się z największym pytaniem: czy są bezpieczne pod kątem raka piersi.

Czym są izoflawony sojowe?

Izoflawony sojowe (Soy Isoflavones) to grupa związków roślinnych zwanych fitoestrogenami, czyli estrogenami pochodzenia roślinnego. Oto, co ważne, aby o nich wiedzieć:

  • Dwoma głównymi graczami są genisteina i daidzeina. To dwa główne izoflawony w soi (Genistein i Daidzein) i są aktywnymi składnikami odpowiedzialnymi za większość efektów biologicznych.
  • Wiążą się z receptorami estrogenowymi, a zwłaszcza z receptorem beta. To kluczowe wyjaśnienie. W organizmie istnieją dwa typy receptorów estrogenowych, alfa i beta. Izoflawony sojowe preferencyjnie wiążą się z receptorem beta (ER-beta), który znajduje się w kościach, naczyniach krwionośnych i mózgu, a w mniejszym stopniu z receptorem alfa, który jest bardziej związany z tkanką piersi i macicy. Jest to jeden z powodów ich względnego profilu bezpieczeństwa.
  • Występują w żywności i suplementach. Bogatymi źródłami dietetycznymi są ziarna soi, tofu, tempeh, edamame, mleko sojowe i mąka sojowa. Ponadto dostępne są skoncentrowane suplementy izoflawonów sojowych, zazwyczaj w dawkach od 40 do 80 mg dziennie.
  • Są znacznie słabiej aktywne niż ludzki estrogen. Ważne jest, aby zrozumieć, że izoflawony sojowe nie są prawdziwym estrogenem. Wiążą się z receptorami, ale aktywują je ze znacznie mniejszą siłą, dlatego ich wpływ hormonalny jest łagodny i ograniczony w porównaniu z hormonalną terapią zastępczą.

Fascynującym i unikalnym punktem dotyczącym izoflawonów sojowych jest to, że część ich efektu zależy od bakterii jelitowych. Rozwiniemy to później, ale w skrócie: daidzeina może zostać przekształcona w jelicie grubym w jeszcze bardziej aktywny związek zwany ekwolem (Equol), ale tylko część osób posiada bakterie zdolne do przeprowadzenia tej konwersji.

Związek z menopauzą i kośćmi: zaskakujący mechanizm

Idea stojąca za izoflawonami sojowymi jest szczególnie elegancka. W okresie menopauzy poziom estrogenu w organizmie gwałtownie spada, co jest przyczyną uderzeń gorąca, przyspieszonej utraty kości i innych objawów. Izoflawony sojowe, dzięki swojemu strukturalnemu podobieństwu do estrogenu, mogą wiązać się z pustymi receptorami estrogenowymi i zapewniać łagodną stymulację hormonalną, która częściowo kompensuje niedobór.

Preferencja izoflawonów sojowych do receptora beta jest kluczem do zrozumienia mechanizmu. Receptor beta jest szczególnie powszechny w kościach i naczyniach krwionośnych, dlatego jego stymulacja może wspierać utrzymanie gęstości kości i zdrowie układu sercowo-naczyniowego, bez silnego stymulowania bardziej wrażliwych tkanek, takich jak piersi. W istocie jest to roślinna, łagodna wersja tej samej koncepcji, która stoi za niektórymi lekami zwanymi SERM (selektywne modulatory receptora estrogenowego), które działają różnie w różnych tkankach.

I tu pojawia się historia ekwolu. Kiedy spożywamy daidzeinę, niektóre bakterie w jelicie grubym mogą przekształcić ją w ekwol, metabolit o silniejszym działaniu estrogennym i przeciwutleniającym niż oryginalna daidzeina. Problem polega na tym, że tylko około jedna trzecia do połowy ludzi posiada niezbędne bakterie jelitowe i są oni nazywani producentami ekwolu. Co ciekawe, odsetek ten jest znacznie wyższy w populacjach azjatyckich (około 50 do 60 procent) w porównaniu z populacjami zachodnimi (około 20 do 30 procent), prawdopodobnie z powodu różnic dietetycznych kształtujących florę jelitową. Jest to jeden z powodów, dla których reakcja na izoflawony sojowe tak bardzo różni się między osobami i dlaczego badania zachodnie czasami wykazują słabsze wyniki niż badania azjatyckie.

Aktualne dowody

Badanie 1: Metaanaliza w JAMA na temat terapii roślinnych w menopauzie, Franco i wsp. 2016

Jest to jeden z najważniejszych i najbardziej wiarygodnych dowodów w tej dziedzinie. W 2016 roku Franco i współpracownicy opublikowali w czasopiśmie JAMA ogromny przegląd systematyczny i metaanalizę terapii roślinnych w leczeniu objawów menopauzy. JAMA to jedno z najbardziej prestiżowych czasopism medycznych na świecie, a metaanaliza to połączenie badań, które daje znacznie bardziej wiarygodny obraz niż pojedyncze badanie.

Analiza objęła 62 badania z udziałem 6653 kobiet. Wniosek był zachęcający, ale wyważony: Fitoestrogeny, a zwłaszcza izoflawony sojowe, wiązały się z umiarkowanym, ale istotnym zmniejszeniem częstotliwości uderzeń gorąca i suchości pochwy. Jednak naukowcy nie znaleźli istotnego wpływu na nocne poty i zauważyli, że jakość niektórych badań była średnia. Innymi słowy: istnieje realna korzyść, ale jest ona częściowa i nie dramatyczna.

Badanie 2: Wpływ na uderzenia gorąca – realny, ale powolny

Przyglądając się szczegółowo badaniom nad uderzeniami gorąca, wyłania się spójny i ważny wzór. Izoflawony sojowe rzeczywiście zmniejszają częstotliwość i intensywność uderzeń gorąca, ale efekt jest umiarkowany i powolny, a pełne korzyści są zwykle odczuwalne dopiero po kilku tygodniach, a nawet miesiącach. Jest to przeciwieństwo hormonalnej terapii zastępczej, która działa szybko i ze znacznie większą skutecznością.

Ważne jest, aby zrozumieć kontekst. Izoflawony sojowe nie są równoważnym zamiennikiem hormonalnej terapii zastępczej, ale łagodną i mniej skuteczną alternatywą, szczególnie odpowiednią dla kobiet z łagodnymi do umiarkowanych objawami lub dla tych, które nie mogą lub nie chcą stosować hormonalnej terapii zastępczej. Również tutaj producentki ekwolu mają tendencję do lepszej reakcji, co wyjaśnia część niespójności między badaniami.

Badanie 3: Gęstość kości – skromne wsparcie

Oprócz uderzeń gorąca, izoflawony sojowe były szeroko badane pod kątem utrzymania kości, ponieważ przyspieszona utrata kości jest jednym z głównych zagrożeń menopauzy. Przeglądy kontrolowanych badań wykazały, że izoflawony sojowe mają skromny, ale pozytywny wpływ na utrzymanie gęstości kości, głównie w odcinku lędźwiowym kręgosłupa, u kobiet po menopauzie.

Również tutaj historia jest wyważona. Wpływ na kości istnieje, ale jest niewielki i nie dorównuje sile dedykowanych leków na osteoporozę. Izoflawony sojowe są co najwyżej elementem wspomagającym, obok spożycia wapnia i witaminy D, aktywności fizycznej z obciążeniem i treningu oporowego, a nie samodzielnym leczeniem znacznej utraty kości. Mogą pomóc w utrzymaniu tego, co jest, ale nie w odbudowie już utraconej kości.

A co ze zdrowiem serca i mózgu?

Ze względu na wiązanie z receptorem beta, który znajduje się w naczyniach krwionośnych i mózgu, badano również wpływ izoflawonów sojowych na zdrowie serca i funkcje poznawcze. Dowody są tutaj obiecujące, ale mniej ugruntowane niż w przypadku uderzeń gorąca i kości. Niektóre badania wskazywały na niewielką poprawę funkcji naczyń krwionośnych i profilu cholesterolu oraz na możliwy związek z utrzymaniem funkcji poznawczych, ale wyniki nie są spójne i potrzebne są dalsze badania.

Szerszym punktem jest to, że dieta bogata w soję, powszechna w niektórych populacjach azjatyckich, od dawna wiąże się z dobrym zdrowiem serca i długowiecznością. Jednak ważne jest, aby odróżnić spożycie pełnowartościowej żywności sojowej jako części zbilansowanej diety od przyjmowania skoncentrowanego suplementu izoflawonów. Większość korzyści epidemiologicznych zaobserwowano właśnie u osób spożywających pełnowartościową żywność, a niekoniecznie u osób przyjmujących wyizolowany suplement.

Czy izoflawony sojowe są bezpieczne? Kwestia raka piersi

To najważniejsze pytanie i to, które przez lata budziło strach u wielu kobiet. Obawa była na pierwszy rzut oka logiczna: jeśli izoflawony sojowe zachowują się jak estrogen, czy mogą napędzać hormonozależnego raka piersi (ER-dodatniego)? To poważny problem, który zasługuje na szczere potraktowanie, a nie lekceważące odrzucenie.

Dobre wieści są takie, że aktualne dowody w dużej mierze uspokajają. Badania na ludziach pokazują, że spożycie soi nie podnosi poziomu estradiolu we krwi i nie stymuluje tkanek docelowych wrażliwych na estrogen. Co więcej, duże dane obserwacyjne wskazują, że dietetyczne spożycie soi jest bezpieczne dla osób, które przeżyły raka piersi, a nawet wiąże się ze zmniejszonym ryzykiem nawrotu choroby. Jedna metaanaliza wykazała około 26-procentowe zmniejszenie ryzyka nawrotu, głównie u kobiet po menopauzie i w przypadku raka ER-dodatniego. Również dane dotyczące kobiet przyjmujących tamoksyfen nie wykazały zwiększonego ryzyka.

Ale tutaj wymagana jest ostrożność i szczerość. Większość uspokajających dowodów dotyczy dietetycznego lub umiarkowanego spożycia soi, a niekoniecznie skoncentrowanych suplementów izoflawonów w wysokich dawkach. Różnica między talerzem tofu a kapsułką zawierającą wysoką dawkę wyizolowanych izoflawonów jest znacząca. Dlatego ostrożna wytyczna jest następująca: kobieta z obecnym lub przebytym hormonozależnym rakiem piersi lub kobieta przyjmująca tamoksyfen lub inhibitory aromatazy musi skonsultować się ze swoim onkologiem przed przyjęciem skoncentrowanego suplementu izoflawonów. Spożycie soi jako żywności jest uważane za bezpieczne, ale skoncentrowany suplement to decyzja medyczna, którą należy podjąć pod opieką zespołu leczącego.

Czy warto przyjmować izoflawony sojowe?

To jeden z suplementów, które oceniliśmy na żółto: ma realne, ale umiarkowane dowody, rozsądny profil bezpieczeństwa dla większości kobiet, ale także wyraźne ograniczenia i punkty ostrożności. Oto szczere rozważania:

  • W przypadku uderzeń gorąca korzyść jest realna, ale umiarkowana i powolna. Jeśli objawy są łagodne do umiarkowanych, możesz odczuć realną ulgę, ale nie oczekuj siły hormonalnej terapii zastępczej i daj temu kilka tygodni.
  • W przypadku kości jest to tylko skromne wsparcie. Jest to element uzupełniający obok wapnia, witaminy D i treningu oporowego, a nie samodzielne leczenie osteoporozy.
  • Reakcja zależy od bakterii jelitowych. Producentki ekwolu mają tendencję do lepszej reakcji. Nie ma prostego sposobu, aby z góry wiedzieć, ale jeśli próbowałaś przez dwa miesiące bez żadnych korzyści, możesz po prostu nie reagować.
  • Rozsądne bezpieczeństwo dla większości zdrowych kobiet. Częste skutki uboczne są łagodne, głównie dyskomfort trawienny lub wzdęcia.

Obok ogólnego bezpieczeństwa istnieją punkty ostrożności, których nie można ignorować. Po pierwsze i najważniejsze, kobiety z obecnym lub przebytym hormonozależnym rakiem piersi lub kobiety przyjmujące tamoksyfen lub inne leki antyestrogenowe muszą skonsultować się z onkologiem przed przyjęciem skoncentrowanego suplementu izoflawonów. Po drugie, kobiety z niedoczynnością tarczycy powinny zachować ostrożność, ponieważ soja w wysokich dawkach może zakłócać wchłanianie leków na tarczycę, dlatego należy zachować odstęp czasowy między ich przyjmowaniem. Po trzecie, kobiety w ciąży lub karmiące piersią powinny skonsultować się z lekarzem. Jak zawsze, brak dramatycznego ostrzeżenia nie jest powszechnym zezwoleniem, a osoby przyjmujące regularnie leki lub zmagające się z chorobą przewlekłą powinny skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą przed zażyciem.

Co wynieść z badań?

  1. Jeśli jesteś w okresie menopauzy z łagodnymi do umiarkowanych objawami, izoflawony sojowe są rozsądną opcją do wypróbowania. Dowody potwierdzają umiarkowane zmniejszenie uderzeń gorąca, ale daj temu czas i nie oczekuj natychmiastowego cudu.
  2. Rozważ najpierw pełnowartościową żywność zamiast skoncentrowanego suplementu. Tofu, edamame, mleko sojowe i tempeh dostarczają izoflawonów w ich naturalnej postaci, z doskonałym profilem bezpieczeństwa i dodatkowymi korzyściami odżywczymi. Większość długoterminowych korzyści zaobserwowanych w badaniach dotyczyła właśnie spożycia żywności.
  3. Jeśli masz lub miałaś hormonozależnego raka piersi lub przyjmujesz tamoksyfen, nie przyjmuj skoncentrowanego suplementu bez zgody onkologa. To nie jest teoretyczne ostrzeżenie, ale realna decyzja medyczna.
  4. Dla zdrowia kości nie polegaj wyłącznie na izoflawonach. Połącz wapń, witaminę D, odpowiednią ilość białka i trening oporowy, które mają najsilniejsze dowody.
  5. Jeśli próbowałaś przez dwa miesiące bez korzyści, możesz po prostu nie produkować ekwolu. W takim przypadku nie ma sensu kontynuować i warto rozważyć z lekarzem inne podejścia.

Dla osób zainteresowanych wypróbowaniem, można zakupić izoflawony sojowe na iHerb w różnych dawkach i formach. Aby sprawdzić, które suplementy są naprawdę odpowiednie dla Twoich celów zdrowotnych, w tym równowagi hormonalnej i zdrowia kobiet w okresie menopauzy, oraz według jakości dowodów dla każdego z nich, zaleca się skorzystanie z naszego osobistego testera suplementów, który uczciwie ocenia każdy suplement według nauki.

Szersza perspektywa

Izoflawony sojowe są interesującym przypadkiem testowym, ponieważ znajdują się dokładnie pośrodku spektrum między suplementem marketingowym a terapią opartą na dowodach. W przeciwieństwie do wielu suplementów, dla których dowody są słabe lub żadne, tutaj istnieje realna podstawa naukowa: metaanaliza w JAMA, jasny mechanizm biologiczny i długoterminowy związek epidemiologiczny ze zdrowiem w populacjach spożywających soję. Niemniej jednak obraz jest wyważony: efekt jest umiarkowany, powolny, słabszy niż hormonalna terapia zastępcza i zależy nawet od unikalnego składu bakterii jelitowych każdej kobiety.

Szersza lekcja jest dwojaka. Po pierwsze, uczciwość naukowa oznacza również uznanie suplementu, który naprawdę działa, a nie tylko jego odrzucanie. Izoflawony sojowe są przykładem na to, że można ocenić suplement na żółto w pozytywnym sensie: coś w nim jest, ale jest to częściowe i ma ograniczenia. Po drugie, i to jest być może najważniejszy punkt, różnica między żywnością a suplementem jest fundamentalna. Historia soi przypomina nam, że czasami najlepszym rozwiązaniem nie jest kapsułka, ale cały wzorzec żywieniowy. Kobieta w okresie menopauzy, która włącza soję dietetyczną do zbilansowanej diety, wraz z aktywnością fizyczną i odpowiednim leczeniem medycznym, gdy jest to potrzebne, zyskuje znacznie więcej niż ta, która tylko połyka pigułkę. I to jest właśnie ta szczera perspektywa, do której się zobowiązujemy: oceniać każdy suplement według tego, co pokazuje nauka, uznawać korzyści, gdy istnieją, i wskazywać granice, gdy istnieją.

Referencje:
Franco OH. et al., Use of Plant-Based Therapies and Menopausal Symptoms: A Systematic Review and Meta-analysis, JAMA, 2016;315(23):2554-2563 (DOI: 10.1001/jama.2016.8012)
Qiu S, Jiang C., Soy and isoflavones consumption and breast cancer survival and recurrence: a systematic review and meta-analysis, European Journal of Nutrition, 2019;58(8):3079-3090 (PMID: 30382332)

Źródła i cytaty

💬 Komentarze (0)

Aby odpowiedzieć, potrzebujesz konta. Napisz odpowiedź i kliknij opublikuj, a zostaniesz przekierowany do szybkiej rejestracji. Odpowiedź zostanie zapisana i opublikowana po zatwierdzeniu.

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje artykuł.

Podobała Ci się strona? Powiedz znajomym 🙌 Nie podobała Ci się? Powiedz nam, a się poprawimy 💬

💬 Opowiedz nam